31.10. Wszystkich Świętych Kowidowych

31 października, dzień 608.

Wpis nr 597

zakażeń/zgonów

3.025.247/76.999

To już drugi kowidowy dzień Wszystkich Świętych. Ja już taki jeden opisywałem tutaj. Trzeba zobaczyć co się zmieniło od tamtej pory. Wtedy, rok temu, pojawiały się już pierwsze sygnały, że liczba niekowidowych, ponadnadmiarowych zgonów wystrzeliła w niebo. Nie wszyscy o tym wiedzieli rok temu pod bramami zamkniętych cmentarzy. Ba, niektórzy nie wiedzą o tym do dziś, zaś dranie z mediów, jak już o tym mówią, to w kategoriach „cichych zgonów kowidowych”. Ani one kowidowe, ale za to cisza nad nimi, prawda, jak… w grobie.

Nabiliśmy w tym zeszłorocznym trendzie w samym 2020 roku ze 140.000 niewinnych ofiar nie epidemii, ale decyzji administracyjnych, które przerywały terapie, wywalały z ciężkich oddziałów, przekładały operacje, by przyjąć napływ kowidowych chorych, głównie na pozytywne testy. O tym nie wiedzieliśmy w zeszłym roku. Nie wiedzieliśmy, że właśnie powoli przychodzą rachunki za zaciągnięty przez władze dług zdrowotny. I on się nie spłaca ofiarami w jeden rok. Trwa dużo dłużej, bo efekty są wielowymiarowe, rozłożone w czasie.

Zwłaszcza, że proceder jest kontynuowany, to znaczy mamy już przymiarki do powtórki z nieśmiesznej rozrywki. Już się szykuje szpitale, zamyka oddziały. W dodatku samemu prokuruje się ofiary, bo jak inaczej nazwać proceder uzależniania udzielenia usługi medycznej, nawet w szpitalach, od faktu zaszczepienia? Do tego dodajmy, że zaszczepieni z objawami u lekarza nie są kierowani na testy, bo by się wydała prawda o skuteczności paraszczepionek. A więc superroznosiciele zjadliwych wariantów hasają sobie po polu i zakażają. A niezaszczepionym odmawia się podstawowej opieki. Nie wiem czy tylko z zemsty, czy dlatego, by padli i udowodnili tezę, że było się zaszczepić, gamonie.

Władzuchna nawet chciała sobie poeksperymentować, to znaczy – puściła szczura, że cmentarze zamkną, ale jak sprawdzili odbiór społeczny to wyszło tak oporowo, iż odkręcili, że tak sobie tylko gadali. Że jeśli już się zamknie te cmentarze, to w wybranych, niegrzecznych szczepiennie, bo przecież nie epidemiologicznie, regionach. I skończyło się jak zwykle – się napięli, a teraz tylko rekomendacja, by może jednak ubrać maseczkę na cmentarz. W dodatku podstawiono mobilne punkty szczepienne pod cmentarze, że może jednak tak przy okazji… Lud się śmieje, że akcja jest pod nazwą „Dołącz do rodziny”.

Jak tam rodziny zmarłych z powodu pandemii wirusa znieczulicy systemu zdrowia? Czy zastanowią się czemu odszedł dziadek, stryjenka? Pal licho, może i było im pisane, ale dlaczego nie można było się pożegnać? Czemu nie wpuszczono kapłana, a babcia tak mocno wierzyła w Boga? Takie rzeczy się teraz nie odstaną, ale czy Polacy wyciągną z tego wnioski? Czy do Bożego Narodzenia dojdzie następna (ktoś liczy?) fala i czy będzie znowu to samo ze szpitalami, olewaniem chorych (często na inne, niemodne – czytaj: bezdodatkowe) choroby, odkładanymi operacjami? Wtedy te ofiary wrócą inaczej, wieloma kanałami, ale już bez oznaczenia „kowid”. I nikt się nie będzie dopatrywał związku przyczynowo-skutkowego. W skali narodu może nie, ale w skali rodzin ofiar?

Ja tam dla nich zapalę osobną świeczkę. Robiłem tak co roku, dla ofiar polskiej historii. Teraz trzeba będzie dołożyć jeszcze jedną – za ofiary naszej historii najnowszej. Sami sobie zgotowaliśmy ten los. Skala jest tak duża, że – jak mówi historia – nie będzie odpowiedzialnych. Zbrodnie jednostkowe są ścigane i karane. Te o rozmiarach populacyjnych zazwyczaj giną w gąszczu usprawiedliwień. Zagłada na skalę ogólnoludzką ma anonimową twarz urzędnika. Surową i beznamiętną.

Jerzy Karwelis

Wszystkie wpisy na moim blogu „Dziennik zarazy”. 

13 thoughts on “31.10. Wszystkich Świętych Kowidowych

  1. Z własnego podwórka; teść siostry pokonał raka, ostatnie badanie nie ujawniło komórek rakowych, to poszedł się zaszczepić, od przedwczoraj nie ma go wśród żywych. Znajomy rodziców, przez lata budował odporność(kriokomory, te sprawy), nigdy nie chorował, poszedł się szczypnął, za kilka dni przywlókł grypę do domu jako pierwszy, teraz prawie cała rodzina chora, także ten…

  2. Morderczy Jaruzelski i jego komuchy w 10 lat po 13 grudnia 81 utlukli w sumie okolo 400 Polakow.
    Masowi ludobójcy z naszej covidowej dyktatury ciemniakow w niespelna 1,5 roku zabili 140 tysięcy Polaków, plus znaczną część zarazonych covidem, a nieleczonych, tylko morderczo respiratorowanych.
    Masowi ludobójcy!
    Mordercy na skalę w polskiej historii niewidzianą.
    I co, może za tak masowe ludobójstwo jego sprawcy nie powinni wisieć?
    Utłukli około 500 razy więcej Polakow niż ekipa Jaruzelskiego, i to w czasie sześciokrotnie krotszym. W tym oboje moich rodziców, którzy nie doczekali się diagnozy…
    Dlatego głęboko wierzę, że bydlaki zapłacą za ten holokaust Polaków. Za każdą nadmiarową śmierć! I jak miliony rodakow, wiem, że to w koncu nastąpi

  3. A tak na marginesie: właśnie w Polsacie Niedzielski przyznał, że „ostatnio 20 proc hospitalizowanych na covid to zaszczepieni”. Zełgał, rzecz jasna, bo w ostatnim tygodniu to juz ponad 30 procent, ale… widać w którym kierunku to idzie.
    Ciekawe co będzie, jak ten wskaźnik w Polsce zbliży się do belgijskiego (tam to już 70 procent …)

    1. Jak to co się stanie – zrzucą winę na antyszczepionkowców. Że to bez sensu? i co z tego. Wymyślą na to jakiegoś łamańca.

  4. Czy będzie pociągnięcie do odpowiedzialności winnych?
    To kwestia czasu.
    Jest polska Norymberga 2.0. Są różne bardzo poważne działania zespołów prawników, lekarzy i naukowców na całym świecie.
    W sobotę jeden z takich projektów, bardzo zaawansowany, przedstawiła w Londynie Anna De Buisseret.

    Marsz Wolności w Londynie dedykowany w szczególności obronie dzieci, 30 października 2021.
    Anna De Buisseret, wybitna brytyjska prawniczka, członkini międzynarodowego zespołu prawników, medyków oraz naukowców z UK, USA, Canada, Australii, Nowej Zelandii, Austrii, Belgii, Republiki Czeskiej, …
    Celem zespołu jest przygotowywanie szczegółowej dokumentacji procesowej dotyczącej ludobójczej akcji szczepiennej, ze wskazaniem konkretnych osób biorących w niej udział, wskazania ich roli w procederze, zakresu odpowiedzialności.
    Jej przesłanie do tych z Was, którzy bierzecie w tym udział:
    – staniecie przed sądem jako osoby prywatne,
    – tłumaczenie że tylko wykonywałeś(aś) rozkazy czy polecenia będą bezużyteczne, ponieważ masz
    obowiązek odmówić uczestniczenia w nich,
    – bierne uczestnictwo również jest przestępczym udziałem albowiem masz obowiązek
    przeciwstawiać się zbrodniczym działaniom!
    – kary jakie są przewidywane zasądzonych jako winni: kara śmierci przez powieszenie, bezwzględne
    kary więzienia o różnym wymiarze. Analogicznie jak odbyło się to w Norymberdze…

    https://www.facebook.com/mrajroberts/videos/3082712372016553

  5. Mnie bardziej by ciekawi jak oni wytłumaczą prawnie i konstytucyjnie przepis o zaglądaniu ludziom do ich prywatnych kart leczenia przez pracodawcę:
    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/pracodawca-sprawdzi-czy-pracownik-jest-zaszczepiony-jest-projekt-ustawy/ar-AAQcjwj?ocid=msedgdhp
    Może by Pan redaktor dowiedział się jaki myk ma pan minister zdrowia i jego ekipa .Ma Pan tam swoje chody zapewne. Jest Pan z tej samej strony sporu politycznego. To mnie dziś ciekawi.

    1. Nie jestem z żadnego obozu. Moim zdaniem Niedzielski testuje. Nawet jego koledzy z rządu się dystansują. Pewenie badania nie potwierdziły zgody Polaków.

  6. Jaki mają myk? Taki sam jak przy lokdaunach i maseczkach: prawo kaduka!
    Bo tu juz nie tylko RODO połamią, ale wręcz Konstytucję.
    Ale… Zapłacą za to ci pracodawcy, którzy z tego kolejnego bezprawia dyktatury ciemniaków skorzystają. Bo to ich będą pozywac pracownicy…

      1. Na tę panią z ofensywnym uśmiechem bym uważał.
        Najlepszy otwieracz do oczów chyba jest taki:
        “Nowe badania dotyczące Odporność na koronawirusa – Prof. SUCHARIT BHAKDI – WYKŁAD 29-09-2021 -COVID, SZCZEPIENIA https://www.bitchute.com/video/HkrXaF5qAwTI/
        Tytułem uzupełnienia wykładu, gdyby malkontenci się czepiali że niezaszczepieni nadal chorują:
        – Sars-Cov2 został sztucznie wzmocniony (Gain-of-Function) aby skuteczniej zarażać i ciężej chorować, co powoduje gwałtowność przebiegu choroby,
        – nie stosuje się wczesnego leczenia, zwłaszcza przeciwwirusowego (uznanymi lekami),
        – wirus wchodzi przez śluzówki nosa i gardła, dostaje się do płuc, natomiast sztuczny wirus “szczepionek” wprowadzany jest do mięśni i krwi (WHO uznała procedurę odciągania tłoczka strzykawki za niezalecaną! – jej celem jest sprawdzenie czy wkłucie nie trafiło przy okazji w naczynie krwionośne),
        – wirusa cechuje tropizm, czyli atakowanie określonych komórek z receptorami ACE2, sztuczny wirus atakuje wszystkie komórki i przenoszony wraz z krwią atakuje np. gonady
        – dowiedziono, że wstrzyknięcie samych białek Spike wywołuje objawy choroby i jest równoważne działaniu immunizacyjnemu “szczepionek”, nie wywołując ubocznych efektów ataku na własne komórki
        – szczepionkowa presja selekcyjna na niszczenie białek Spike powoduje ucieczkę/mutację wirusów, ozdrowieńcy dysponują paletą przeciwciał na inne części wirusa niż tylko białko S.”

  7. Myślę, że to dobre miejsce i dobry czas żeby napisać co następuje.
    Przede mną siódmy w ciągu roku pogrzeb. (żadna z nich nie zmarła na kowid) Tym razem pogrzeb mojego ojca. Jestem w trakcie załatwiania papierów. Zmarł na NOP po Johnsonie. Jego wybór. Męczył się (a my razem z nim) kilka miesięcy, z guzem mózgu…by zakończyć żywot pod respiratorem z pełnym spektrum poszczepiennych nadprodukcji białkowych typu SPIKE w sercu i płucach. Lekarze mieli problem co mu wpisać w karcie zgonu, to wpisali zatrzymanie akcji serca. Oczywiście NOPu wpisać nie mogli bo był szczepiony i minęło zbyt dużo czasu. Na nic moje prośby i próby wyjaśnień. NIE! I KONIEC. TAKIE MAJĄ PROCEDURY. Skąd kowid u osoby zaszczepionej?- „-Tak bywa…”- mówi doktor. Spytałem lekarz prowadzącej czemu przestali leczyć a zaczęli wypełniać procedury? Gdy usłyszałem że pani doktor przyjęła już trzecią dawkę, przestałem zadawać kolejne pytania. A potem, wieczorem, po całym dniu walki w urzędzie, rozmowa z przedsiębiorcą pogrzebowym dopełniła jasności sytuacji. Kto jak nie on wie najlepiej na co, kto umiera? Potwierdził moje przypuszczenia, że od roku głównie umierają osoby, których się w Polsce NIE LECZY! Jest przygotowany na zwiększony ruch w interesie jeśli chodzi o osoby szczepnięte. Rozmowa była na tyle satysfakcjonująca, że aż …nie chciało się od niego wychodzić. W przeciwieństwie do panów z prosektorium. Mówię do nich: – „Do widzenia…A nie chwilę, co ja mówię? …Nie do widzenia. ŻEGNAM!” 🙂

    1. Przykre, współczuję i sam jednocześnie jestem pełen obaw, bo nasi starsi „wierzą w medycynę” i niektórzy już ekspresowo zaszczepieni trzecią dawką. Jak się pytam po co, skoro ma wystarczyć na rok, to odpowiedź pewnie podobna jak u wielu: „że trzeba się zabezpieczyć, bo znowu zachorowania i ludzie umierają”. A jak pytam czemu nie sprawdzili poziomu przeciwciał, to nie ma jasnej odpowiedzi. Wybór łatwej drogi. A w międzyczasie w pracy niewyjaśnione udary i zgony na ekspresowo wyhodowanego raka. I oczywiście udary to absolutnie nie od szczepionki, a rak, no cóż, dopust boży. I jeszcze to poczucie pracującej reszty, że skoro już się dziabnęli to nie ma tematu. A ja im psuję dobre samopoczucie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: